6. Jak przeżywać… – chodzimy ze sobą. Jakie zachować granice?

Nie zawsze te same gesty oznaczają to samo dla obydwojga. Czy wynikają z miłości, z potrzeby czułości, a może tak po prostu z potrzeby doznania przyjemności? A może wyrażają więcej niż to, co jest w naszym sercu? Jeśli doświadczymy już wszelkich gestów miłości i oddamy się sobie wzajemnie, czy wtedy jesteśmy w stanie jasno określić, jakie są nasze prawdziwe uczucia?

Okres, który często nazywamy “chodzeniem ze sobą”, powinien być czasem wyrabiania w sobie dyscypliny wewnętrznej. Możemy wtedy poznawać drugą osobę, jej oczekiwania i reakcje.

Dona ora. Grazie!

Wiele małżeństw się rozpadło, ponieważ wcześniej kobieta i mężczyzna nie dali sobie wystarczająco dużo czasu na wzajemne poznanie się i dokonanie w pełni wolnego wyboru.

“W społeczeństwie, w którym hasła reklamowe powtarzają bezustannie słowo “natychmiast” i gdzie wszyscy chcą mieć “wszystko, od razu” nie można zapominać, że dla narodzenia się głębokiego uczucia między mężczyzną i kobietą potrzeba czasu, a sprawdzianem miłości jest trwały związek”

(Jan Paweł II do młodzieży, Mauritius,15 X 1989).